A więc, tak jak w temacie, chyba zasad nie trzeba wyjaśniać Dodam, że zespoły nie muszą być określonego gatunku muzycznego.
hm, to na początek:
Satyricon
"Otworzył korkociąg będący częścią wielofunkcyjnego noża i nabił nań kartkę. Zamknął scyzoryk w potężnej garści tak, że tylko korkociąg sterczał między wskazującym a środkowym palcem. Potem znów zaczął drapać Śmiałka, który przez cały czas przyglądał mu się wesoło. Fajny psiak - pomyślał. Sprytny.
- Jaki dobry z ciebie piesek - powtarzał, nie przestając drapać piersi Śmiałka. - Dobry z ciebie piesek, prawda? Najlepszy.
Poruszały się już obie tyle łapy; Śmiałek sprawiał wrażenie psa jadącego na niewidocznym rowerze.
- Dobry piesek, dobry. Wiesz, co mam, piesku? Wiesz, co mam? Mam lisi ogon! Tak!
Hugh trzymał korkociąg tuż nad pasem białego futerka na szyi Śmiałka.
- Chcesz wiedzieć jeszcze coś? Mam zamiar go zatrzymać!
Z całej siły ugodził psa korkociągiem. Lewą ręką, którą go przedtem drapał, teraz przycisną go do ziemi; jednocześnie trzykrotnie obrócił korkociąg. Trysnęła ciepła krew, zalewając mu obie dłonie. Pies rzucał się przez chwilę, a potem znieruchomiał. Nigdy już nie szczeknie, tak groźnie i tak bezradnie."
"Otworzył korkociąg będący częścią wielofunkcyjnego noża i nabił nań kartkę. Zamknął scyzoryk w potężnej garści tak, że tylko korkociąg sterczał między wskazującym a środkowym palcem. Potem znów zaczął drapać Śmiałka, który przez cały czas przyglądał mu się wesoło. Fajny psiak - pomyślał. Sprytny.
- Jaki dobry z ciebie piesek - powtarzał, nie przestając drapać piersi Śmiałka. - Dobry z ciebie piesek, prawda? Najlepszy.
Poruszały się już obie tyle łapy; Śmiałek sprawiał wrażenie psa jadącego na niewidocznym rowerze.
- Dobry piesek, dobry. Wiesz, co mam, piesku? Wiesz, co mam? Mam lisi ogon! Tak!
Hugh trzymał korkociąg tuż nad pasem białego futerka na szyi Śmiałka.
- Chcesz wiedzieć jeszcze coś? Mam zamiar go zatrzymać!
Z całej siły ugodził psa korkociągiem. Lewą ręką, którą go przedtem drapał, teraz przycisną go do ziemi; jednocześnie trzykrotnie obrócił korkociąg. Trysnęła ciepła krew, zalewając mu obie dłonie. Pies rzucał się przez chwilę, a potem znieruchomiał. Nigdy już nie szczeknie, tak groźnie i tak bezradnie."
We've noticed that you've been inactive for over 10 minute(s). We've stopped running the Shoutbox due to your inactivity. If you are back again, please click the I'm Back button below.
(27 February 2010 - 10:51 PM)
na dole mozęsz wybrać skina;p zostaie to co ejst teraz;p professionala blue i green black, mam nadzieje ze sie wyglad przyjmie ten;p